Piknik Rodzinny 2019

  „Rodzina jak gałęzie na drzewie….
  Wszyscy rośniemy w różnych kierunkach
  Lecz korzenie mamy wspólne”

  Co może być ważniejszego dla człowieka niż spotkanie z ludźmi, których się kocha i tęskni za nimi? Z ludźmi, z którymi nie widziało się tak wiele dni i po części gdzieś w zakamarkach pamięci obraz kochanej babci, matki, brata czy wnuczka po prostu się rozpływa. Nie ma ważniejszej sprawy. Bo wspólnota, miłość, bliskość to jest najważniejsze i zawsze wydaje się, że mimo starań i chęci jest tych spotkań za mało.
  Jednak nie w naszym Domu. Dzięki opatrzności Bożej i opiece Matki Najświętszej po raz kolejny mogliśmy spotkać się z bliskimi na XI już Pikniku Rodzinnym zorganizowanym przez Dyrekcję Domu przy współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.
  Piękny, ciepły, słoneczny dzień pozwolił na to byśmy wszyscy murem stanęli i zadbali o najdrobniejszy szczegół, bo przecież ”RAZEM TWORZYMY WSPÓLNE SZCZĘŚCIE” i wraz hasłem tegorocznej imprezy „W Bożych rękach” tworzyliśmy dzieło, aby sprawić radość
  Dyrekcja, panie kucharki, pracownicy z działu socjalnego i gospodarczego, opiekunki, pielęgniarki… nieważne było dla nas stanowisko czy miejsce, jakie zajmujemy, na co dzień w naszej społeczności – wszystko robiliśmy wspólnie to dla naszych Mieszkańców i żadne wyzwanie nie było ponad nasze siły, bo gdzieś obok był ktoś, kto pomoże jak nie dobrą rada to silnym ramieniem. Tak jak w rodzinie, którą jesteśmy, na co dzień dzięki nowym wyzwaniom nasze więzi zacieśniają się, a wspólna miłość i szacunek wzrastają. Każda z takich chwil pozwala nam coraz lepiej rozumieć siebie i otaczających nas ludzi.
  Nasze świętowanie rozpoczęliśmy od Mszy Świętej. Następnie Siostra Dyrektor Ewa Pollus wraz z Siostrą Przełożoną Barbarą Borowiak powitały zaproszonych Gości.
  Kolorowe balony, lampiony i pompony, fruwające bańki mydlane, rozchodzący się zapach przysmaków przygotowanych przez panie z naszej kuchni. Wszystko to napawało radością i jeszcze większą ochotą do wspólnej zabawy. Skoczne rytmy zaproszonego zespołu zachęcały wszystkich do tańca. A skoro o tańcu mowa…. I w tym roku nie zabrakło występów w wykonaniu naszych Mieszkańców. Układ Zumby wykonany z dodatkiem pomponów dał wszystkim wiele radości.
  Piękne chwile spędzone w gronie najbliższych zakończyliśmy wspólną modlitwą. Siostra Przełożona pięknym i donośnym głosem zaintonowała Apel Jasnogórski.
  A my z niecierpliwością oczekujemy na kolejne wspólne chwile…

MARTYNA MARCZAK