Nadchodzi nowy rok…

  “Kończy się kolejny rok kalendarzowy.
  Nadszedł czas przemyśleń nad życiem.
  Czas, który podarował nam Miłosierny Bóg.”

  Z taką radością oczekiwane święta Bożego Narodzenia minęły i kolejny w naszym życiu rok, zmierza ku końcowi…
  Pewnie wielu z nas w tych chwilach zastanawia się, czy każdy przeżyty dzień był takim, jakbyśmy tego chcieli. Bez względu jednak na to, co już minęło, postarajmy się, aby nachodzący wielkimi krokami rok nowy, był dla nas pięknym rokiem, rokiem z którego przeżycia będziemy dumni. Bo przecież przed nami nowe 365 dni – nie wiemy, jakie one będą, ale nie zmarnujmy tego czasu, który dał nam Bóg . . .
  Z całego serca życzę wszystkim, aby każda godzina była czasem podejmowania nowych, satysfakcjonujących wyzwań, abyśmy mogli jak najwięcej chwil spędzać z osobami najbliższymi, a radość Bożego Narodzenia niech nie opuszcza nas przez cały Nowy Rok. Nawet wtedy, kiedy nie wszystko ułoży się po naszej myśli.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus